Stefan Norblin – artysta zapomniany
Stefan Norblin pochodził z rodziny o artystycznych korzeniach. Jego pradziadkiem był Jan Piotr Norblin de la Gourdaine, z pochodzenia Francuz, który w 1774 roku przybył do Polski na zaproszenie książąt Czartoryskich. Jan Piotr Norblin stał się jednym z najważniejszych malarzy okresu stanisławowskiego, uważany jest za ojca polskiego malarstwa rodzajowego. Początkowo przebywał w Arkadii koło Nieborowa, później mieszkał w Puławach.
W Polsce powstały najważniejsze jego prace malarskie. Na potrzeby Czartoryskich malował pejzaże i scenki rodzajowe, na zamówienie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego odtworzył na płótnie epizod z wojen kozackich. Malarz miał kilku synów - pierwszy z nich Sébastian Louis był malarzem, jak ojciec. Drugi - Louis Pierre był muzykiem wiolonczelistą, trzeci - Aleksander Jan był brązownikiem. To jego syn, Wincenty stał się założycielem polskiej linii rodziny. Urodzony w 1805 w Paryżu, do Polski przyjechał z ojcem w 1819 roku. W tym czasie Aleksander Jan Norblin założył w Warszawie własny zakład brązowniczy. Wincenty nie objął go po ojcu, ale wszedł w związek małżeński z Henryką Ceresy, wdową i dziedziczką fabryki wyrobów srebrnych i złotych. Wincenty Norblin szybko rozwinął wytwórnię. Około 1839 roku z Wilhelmem Meylertem przekształcił zakład w spółkę "W. Norblin i W. Meylert".
W tym czasie zakład produkował m. in.: okucia powozów uprzęży dorożkarskiej, zdobienia zbroi - szczególnie wojskowych, zdobienie kościołów i komnat: zegary, świeczniki, kandelabry, statuy i kałamarze. Zakład rozwijał się dynamicznie, przy fabryce działał sklep. W 1853 roku unowocześniono ją i wprowadzono maszynę parową, a także maszynę galwanizującą. Zakład zatrudniał 60 pracowników. Zasięg sprzedaży był bardzo rozległy, a wyroby firmy zdobywały prestiżowe nagrody w Moskwie i Petersburgu. Kiedy w 1872 Wincenty Norblin umarł, jego majątek szacowano na 150 000 rubli. Kierownictwo zakładu objął po nim syn Ludwik, który około 1865 roku zawiązał spółkę ze złotnikiem Teodorem Wernerem. W 1893 r. Zakłady "Norblin i S-ka" wykupiły fabrykę Braci Buch, przenosząc się na ulicę Żelazną w Warszawie i zmieniając firmę na Towarzystwo Akcyjne Fabryk Metalowych pod Firmą "Norblin, B-cia Buch i T. Werner". Wraz z przenosinami, rozszerzeniu ulega zakres podstawowej produkcji, którą stanowią wyroby galanterii z plateru: lichtarze, cukiernice, koszyki, wazony oraz przedmioty kultu religijnego o produkty walcowni blach, rur i drutów. Ludwik Norblin ożenił się z Bronisławą z Piaseckich. W 1889 roku fabryka zatrudniała ponad 600 pracowników. Kilka lat wcześniej Ludwik Norblin z żoną ufundował kasę emerytalną dla pracowników, zasilając ją kwotą 50 000 rubli. W 1889 roku państwo Wernerowie (żoną Teodora Wernera była siostra Ludwika Norblina) stworzyli fundację, której przekazali 35 000 rubli. Fundacja ta miała wypłacać zapomogi pracownikom w trudnych momentach życiowych i otoczyć opieką sieroty po pracownikach zakładów.
Uroczystość wręczenia Stefanowi Norblinowi dyplomu honorowego w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie / fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
W takiej zamożnej rodzinie przyszedł na świat 29 czerwca 1892 roku Stefan Norblin. Jego ojciec chciał, aby przejął on fabrykę. Stefan skończył w 1910 roku Akademię Ekonomiczno-Handlową w Antwerpii i podjął pracę w koncernie papierniczym. Jednak jego pasją była sztuka. Brał lekcje rysunku i malarstwa i tworzył - przede wszystkim karykatury i portrety. Złożyły się one na pierwszą wystawę prac artysty w galerii Memling w Amsterdamie (1913). W 1920 roku podczas wojny polsko-rosyjskiej zaciągnął się do armii jako tłumacz, znał bowiem kilka języków. Po powrocie do Polski dołączył do elity artystycznej Warszawy. Ożenił się z Marią Modzelewską. Małżeństwo nie przetrwało. W 1933 roku poślubił Lenę Żelichowską, aktorkę i tancerkę.
Twórczość Stefana Norblina w Polsce przypadła na okres odradzania się kultury po odzyskaniu niepodległości. Tworzył w obowiązującym i modnym stylu art déco. Był twórcą wszechstronnym: malował, projektował wnętrza, ilustrował książki, projektował stroje i modę, kostiumy teatralne, zajmował się grafiką reklamową, malował plakaty, należał do grona najbardziej rozchwytywanych artystów tego okresu. Sielankę przerwał wybuch II wojny światowej. Norblinowie wyjechali z Polski. Udali się na Daleki Wschód. Zatrzymali się w Bagdadzie, gdzie artysta namalował kilka portretów króla Iraku i jego rodziny. W 1940 roku dotarli do Indii. W Bombaju Norblin sportretował maharadżę i jego korpus dyplomatyczny, w pałacach Morbi (Morvi) i Ramgarh wykonał około trzydziestu prac olejnych. Następnie został zatrudniony przez maharadżę Jodhpuru - Umaida Singha, aby ozdobić wnętrza nowo powstałego pałacu Umaid Bhawan.
Otwarcie wystawy portretów Józefa Piłsudskiego wykonanych przez Stefana Norblina. Widoczny m.in. prezydent RP Ignacy Mościcki / fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wykonał tam monumentalne malowidła ścienne, mozaiki, malowidła na szkle, a także zaprojektował meble. W 1944 w Bombaju zorganizowano wystawę prac artysty, na której pokazano między innymi portrety króla Iraku, Gazy, maharadży Kumara Saheba, Morbi, Basila Newtona, kompozycje i sceny rodzajowe czy akty. W 1952 roku Norblin zajął się dekoracją wnętrza pałacu w Padmie, a kiedy pałac zlikwidowano, dzieła zostały wywiezione do Delhi. W 1944 roku w Indiach urodził się syn Stefana Norblina, Andrzej. Ze względu na choroby dziecka, które źle znosiło klimat, Norblinowie w 1946 roku wyjechali do USA i osiedli pod San Francisco. Stefan Norblin malował tam wiele portretów - głównie wybitnych Amerykanów, ale też przedstawicieli Polonii, pracował w firmie dekoratorskiej. Niestety, cierpiał na postępującą ślepotę, która doprowadziła go do samobójstwa w 1952 roku. Jego prace zostały w większości zniszczone lub rozproszone. W 1958 roku zmarła w wieku 48 lat żona Stefana Norblina, Lena Żelichowska. Ich syn odziedziczył talent muzyczny po matce. Jest gitarzystą amerykańskim.
Aldona Czekaj






