Osobowości
Marian Dziędziel – dojrzały debiut 2012-04-30
Po sukcesie filmu "Wesele" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego w 2005 roku, w którym Marian Dziędziel zagrał pamiętnego Wojnara, przeczytał o sobie, że jest późnym debiutantem, odkrytym przez reżysera samorodnym talentem. Dobijał wtedy do sześćdziesiątych urodzin. Komentował to w jednym z wywiadów: "Było w tym coś z prawdy. Nie każdy musiał mnie zapamiętać, bo rzeczywiście często były to epizody. Raz byłem z wąsami, innym razem bez. Kiedyś miałem czarne włosy, a teraz mam siwe. Jestem ciągle inny, trudno rozpoznawalny, na ogół w tle". W innym miejscu tłumaczył: "Hamlet, Kordian czy Konrad nigdy mi nie grozili, bo charakter nie ten i nie te predyspozycje. Odnoszę jednak wrażenie, że nigdy nie wybiłem się w sposób istotny, choć recenzje często miałem niezłe. To zapewne moja wina i nie mam o to pretensji do losu". Za rolę "Weselu" Marian Dziędziel otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego na festiwalu w Gdyni.
„Pan z Krakowa” skończył 65 lat 2012-04-30
W przeddzień 65 urodzin Jerzy Stuhr świętował swój jubileusz, jak na krakowianina i człowieka teatru przystało, uroczystym benefisem, który odbył się na scenie nowohuckiego Teatru Ludowego. Ze sceną tą jako aktor i reżyser szczególnie mocno był związany w latach 90. minionego już wieku.
Jedno serce… dwie ojczyzny 2012-04-05
Evgen Malinovskiy: artysta filmowy i teatralny, muzyk; z wykształcenia aktor, dyrygent, basista; absolwent Kiemierowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk i Kultur oraz wydziału aktorskiego Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie, twórca Międzynarodowego Festiwalu Poezji i Pieśni Włodzimierza Wysockiego.
Krystian Zimerman 2012-03-06
Urodził się w 1956 r. Jeden z najwybitniejszych współczesnych pianistów. Artysta bezkompromisowy w realizacji swoich celów, niebaczący na oczekiwania mediów, przemysłu koncertowego, a nawet własnych fanów.
Przyszedł na świat na Śląsku, w rodzinie, w której kultywowano tradycje domowego muzykowania. Ojciec pianisty Marian Zimerman był inżynierem, ale grał też na fortepianie, akordeonie i trąbce. Wcześnie odkrył talent syna i zaczął uczyć go jako pięciolatka. To właśnie w Zakładach Mechanicznych w Gliwicach, gdzie na co dzień pracował, 27 maja 1963 roku niespełna siedmioletni Krystian wystąpił po raz pierwszy w życiu. W czasach mojego dzieciństwa niewiele było zabawek, które by mnie zajmowały - wyznaje. - Fortepian był więc dla mnie wszystkim - zabawką, koniem, ale i miejscem, na którym można się było położyć. Albo na górze, albo pod spodem - i zrobić z tego namiot. A przy okazji wydawał dźwięki.
O Wiesławie Komasie
DEMONY I ANIOŁY, czyli TEATR 2012-02-14
Jego żywiołem jest scena, mimo że grał w wielu filmach, mimo, że jak mówią jego twarz uderzająco przypomina Steve'a McQuina. No, tylko na niektórych fotografiach - dodają zaraz. Wiesław Komasa. Aktor teatralny, filmowy, telewizyjny, dubbingowy, reżyser teatralny, lektor, recytator, pedagog, profesor Akademii Teatralnej w Warszawie. Wychowanek krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, co ma swoje konsekwencje. Krakowska szkoła ukształtowała jego charakter. Spotkał się tam z takimi mistrzami, jak Zofia Jaroszewska, Danuta Michałowska, Jerzy Jarocki. Byliśmy wychowani w duchu wielkiej pokory i wielkiego szaleństwa - wspomina. I ta pokora i szaleństwo w podejściu do teatru, do sztuki, zostały.



